Nie dla wszystkich uczniów ferie zimowe to czas beztroskiego lenistwa, zabawy i odpoczynku. Dla sporej grupy dzieci i młodzieży brak szkoły, to brak bezpiecznej przystani – miejsca, w którym mogą spędzić czas bez krzyku czy przemocy. Inni na aż dwa tygodnie będą pozbawieni kontaktu z tymi, którzy ich rozumieli – wychowawcami, pedagogami czy psychologami. Warto jeszcze przed ostatnim dzwonkiem przypomnieć uczniom, że dookoła nich są miejsca, w których znajdą pomoc. Wystarczy zadzwonić.