
Resort edukacji planuje kolejne modyfikacje w zasadach zadawania prac domowych w szkołach podstawowych. Do MEN wpłynęła interpelacja poselska z pytaniami o dodatkowe obciążenie czasowe i biurokratyczne nauczycieli. W oficjalnej odpowiedzi ministerstwo wyjaśnia cel zmian, kwestię autonomii szkół oraz zasady uwzględniania systematyczności uczniów przy wystawianiu ocen rocznych.
Autorzy interpelacji zwrócili uwagę na poważne obawy środowiska nauczycielskiego, które wiążą się z koniecznością analizowania i recenzowania nieobowiązkowych zadań. Wskazano, że w przypadku pedagogów uczących w kilku oddziałach, obowiązek ten może oznaczać konieczność weryfikacji nawet kilkuset prac tygodniowo.
W interpelacji do MEN sformułowano pytania dotyczące m.in.:
Odpowiadając na interpelację, Ministerstwo Edukacji Narodowej podkreśliło, że proponowane doprecyzowanie przepisów rozporządzenia w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów nie nakłada na nauczycieli nowych obowiązków.
Poniżej przedstawiamy kluczowe fakty i stanowisko resortu w najważniejszych dla szkół obszarach:
Zgodnie z planowaną nowelizacją, w klasach IV–VIII nauczyciel nie będzie mógł zadawać praktyczno-technicznych prac domowych do wykonania w czasie wolnym. Będzie mógł natomiast zadać pisemną pracę domową (służącą utrwalaniu, rozwijaniu lub praktycznemu zastosowaniu wiedzy), która nadal pozostanie nieobowiązkowa i nie będzie podlegać tradycyjnej ocenie wyrażonej stopniem.
Resort przypomniał, że już na gruncie obecnie obowiązujących przepisów nauczyciel ma obowiązek sprawdzić każdą wykonaną przez ucznia pracę domową i przekazać mu informację zwrotną. Nowy zapis ma jedynie charakter wzmacniający i podkreślający wagę tego elementu. Zmiana ta opiera się na rekomendacjach zespołu ekspertów powołanych w Instytucie Badań Edukacyjnych.
MEN jednoznacznie deklaruje, że nie przewiduje wprowadzania jednolitych, odgórnych wymogów dotyczących formy informacji zwrotnej ani sposobu dokumentowania jej przekazania. Szkoły posiadają w tym zakresie pełną autonomię. Jeśli placówka uzna to za celowe, zasady te może samodzielnie dookreślić w swoim statucie. Informacja zwrotna ma po prostu wskazywać osiągnięcia ucznia, to co robi dobrze, co wymaga poprawy oraz jak powinien się dalej uczyć.
Nowością w przepisach jest dodanie ustępu 4, zgodnie z którym przy ustalaniu rocznej oceny klasyfikacyjnej nauczyciel może uwzględnić systematyczność ucznia w wykonywaniu prac domowych, biorąc pod uwagę ich liczbę oraz sposób wykonania.
Resort wyjaśnia, że:
Z wyjaśnień MEN wynika, że kluczem do wdrożenia nowych przepisów bez generowania nadmiernej biurokracji będzie racjonalne wykorzystanie autonomii szkoły i elastyczne podejście do formułowania informacji zwrotnych.