
Czy diagnoza ADHD otwiera drogę do kształcenia specjalnego i na jakim etapie jest reforma orzecznictwa? Publikujemy szczegóły odpowiedzi resortu edukacji na interpelację poselską dotyczącą systemowego wsparcia uczniów z ADHD oraz statusu reformy orzecznictwa i pomocy psychologiczno-pedagogicznej.
W odpowiedzi na interpelację, Ministerstwo Edukacji Narodowej doprecyzowało zasady udzielania pomocy uczniom z ADHD. Resort wyjaśnił, dlaczego ADHD nie widnieje w katalogu przesłanek do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego oraz w jaki sposób system ma ewoluować w stronę modelu funkcjonalnego.
Autorzy interpelacji zwrócili uwagę na istotny problem praktyczny: uczniowie z diagnozą ADHD, mimo realnych trudności w funkcjonowaniu, często nie mogą uzyskać orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Wśród kluczowych pytań skierowanych do resortu znalazły się:
W odpowiedzi MEN przedstawiło wykładnię przepisów oraz kierunki zmian, MEN podkreśla, że kształcenie specjalne (zgodnie z art. 127 ust. 1 ustawy Prawo oświatowe) jest zarezerwowane wyłącznie dla trzech grup: uczniów z niepełnosprawnością, niedostosowanych społecznie lub zagrożonych niedostosowaniem. Samo rozpoznanie ADHD nie jest tożsame z niepełnosprawnością. Resort wyjaśnia, że wpływ ADHD na ucznia jest zróżnicowany i nie każdy wymaga specjalnej organizacji nauki. Dlatego resort edukacji nie planuje dopisywania kolejnych jednostek chorobowych według klasyfikacji ICD do katalogu orzeczeń.
Ministerstwo przypomina, że każdy uczeń z ADHD ma prawo do pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Za jej organizację odpowiada dyrektor, a nauczyciel ma obowiązek dostosować wymagania do potrzeb ucznia. Dostosowanie to może odbywać się na podstawie opinii poradni, ale także na podstawie własnego rozpoznania nauczyciela. Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego nie jest do tego niezbędne.
Resort potwierdził, że od 1 września 2026 r. kluczowe znaczenie zyska ocena funkcjonalna (oparta na klasyfikacji ICF). Ma ona przesunąć akcent z diagnozy medycznej na identyfikację konkretnych barier w środowisku szkolnym. Prace nad trójpoziomowym modelem wsparcia trwają, a ich celem jest zapewnienie intensywnej pomocy na najwyższym poziomie właśnie ze względu na funkcjonalne potrzeby dziecka, a nie etykietę diagnostyczną.
W odpowiedzi MEN wskazało również na zrealizowane już działania:
MEN podkreśla, że brak orzeczenia nie zwalnia placówki z obowiązku wspierania ucznia z ADHD. Kluczem jest bieżąca praca nauczycieli i specjalistów oraz wykorzystywanie nowych standardów zatrudnienia do zapewnienia realnej pomocy wewnątrz szkoły.