
Rosnąca popularność realizacji obowiązku szkolnego poza szkołą wywołuje dyskusję na temat jakości kształcenia, bezpieczeństwa uczniów oraz roli państwa w nadzorze nad tym procesem. W odpowiedzi na interpelację poselską, MEN przedstawiło dane statystyczne za lata 2021-2025 oraz zapowiedziało zmiany prawne i organizacyjne. Resort odniósł się do kwestii wsparcia dla rodziców, roli opinii medycznych w procesie decyzyjnym oraz walki z podmiotami, które wydają decyzje administracyjne bez prowadzenia zajęć szkolnych. Sprawdź, co odpowiedź MEN oznacza dla dyrektorów szkół i organów prowadzących.
W poselskiej interpelacji zwrócono uwagę na dynamiczny rozwój edukacji pozaszkolnej w Polsce. Autorzy zapytania wskazali na obawy rodziców dotyczące barier biurokratycznych, braku jednolitych standardów przeprowadzania egzaminów w poszczególnych kuratoriach oraz niedostatecznego wsparcia dydaktycznego i psychologicznego ze strony państwa.
W związku z tym do Ministerstwa Edukacji Narodowej skierowano pięć konkretnych pytań:
W odpowiedzi na interpelację, MEN jednoznacznie podkreśliło, że edukacja domowa nie jest osobnym „systemem”, lecz uprawnieniem rodzicielskim realizowanym na mocy art. 37 ustawy – Prawo oświatowe.
Z przedstawionych danych wynika, że w ciągu ostatnich czterech lat liczba uczniów realizujących obowiązek szkolny poza szkołą wzrosła ponad dwukrotnie:
MEN skrytykowało praktyki niektórych podmiotów niepublicznych, które wykorzystują przepisy do prowadzenia niekontrolowanej nauki zdalnej i pobierania wielomilionowych dotacji publicznych. Placówki te, nie dysponując infrastrukturą ani kadrą pedagogiczną, potrafią „hurtowo” rejestrować nawet kilkadziesiąt tysięcy uczniów. Ministerstwo poinformowało, że kuratorzy oświaty prowadzą już intensywne działania naprawcze i kontrole w tym obszarze.
Resort wykluczył uproszczenie lub liberalizację procedury wydawania zgód na edukację domową. Decyzja dyrektora szkoły o zwolnieniu dziecka z codziennego uczestnictwa w zajęciach musi opierać się na wnikliwej ocenie możliwości organizacyjnych rodziców. MEN podkreśliło, że pod uwagę należy brać także opinie medyczne z zakresu psychiatrii dziecięcej, ostrzegające przed ryzykiem izolacji i nadmiernego uzależnienia dzieci od przestrzeni elektronicznej.
Ministerstwo przypomniało, że uczeń w edukacji domowej formalnie pozostaje uczniem konkretnej szkoły. Oznacza to, że placówka macierzysta ma ustawowy obowiązek zapewnić mu bezpłatny dostęp do:
Szkoła nie może cedować tych zadań na zewnętrzne firmy komercyjne.
MEN poinformowało o uruchomieniu prac legislacyjnych nad nowym rozporządzeniem, które doprecyzuje szczegółowy sposób organizacji i przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych dla uczniów w edukacji domowej. Nowe przepisy mają zabezpieczyć interes ucznia, ukrócić dezinformację interpretacyjną i zagwarantować transparentność oceniania.
Resort zaznaczył jednocześnie, że rzetelne porównanie efektywności edukacji domowej z nauką stacjonarną jest możliwe dopiero po zakończeniu pełnych cykli kształcenia, a nie wyłącznie na bazie cząstkowych egzaminów.