
Rzeczniczka Praw Dziecka zgłosiła uwagi do projektu rozporządzenia MEN dotyczącego dofinansowania zakupu podręczników i materiałów edukacyjnych w latach 2026–2028. Jej zdaniem proponowane rozwiązania pomijają m.in. uczniów z zaburzeniami neurorozwojowymi (np. ADHD, ADD, FAS, Zespół Tourette’a). Nie uwzględniają również wzrostu cen materiałów i nakładają na rodziców oraz szkoły nadmierne obciążenia administracyjne. Poznaj pozostałe uwagi RPD do projektu MEN.
W piśmie z 29 stycznia Rzecznika Praw Dziecka wskazała, że projekt przewiduje pomoc jedynie uczniom z niepełnosprawnością wzrokową, słuchową, ruchową (w tym z afazją), niepełnosprawnością intelektualną oraz niepełnosprawnościami sprzężonymi. Poznaj wszystkie uwagi RPD do projektu.
Zdaniem Rzeczniczki projekt rozporządzenia MEN dotyczącego dofinansowania zakupu podręczników i materiałów edukacyjnych w latach 2026–2028:
1) Pominięcie uczniów z zaburzeniami neurorozwojowymi.
W praktyce szkolnej uczniowie z zaburzeniami neurorozwojowymi często napotykają bariery edukacyjne, mimo że nie zawsze mają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Dlatego RPD postuluje rozszerzenie programu także na dzieci z diagnozą potwierdzoną opinią poradni lub dokumentacją medyczną. Rzeczniczka wskazuje też, że wymóg posiadania orzeczenia wyklucza m.in. uczniów z opinią poradni psychologiczno-pedagogicznej oraz dzieci z oddziałów integracyjnych, co przerzuca koszty materiałów na rodziny i szkoły.
2) Zbyt niskie kwoty dotacji.
RPD zwraca uwagę, że kwoty dofinansowania nie zostały podniesione mimo rosnących cen podręczników i materiałów edukacyjnych, przez co mogą nie pokrywać realnych wydatków rodzin. W programie pominięto też potrzeby uczniów ze specjalnymi potrzebami, m.in. z zaburzeniami motoryki małej oraz korzystających z technologii wspierających naukę, takich jak syntezatory mowy czy płatne e-materiały.
3) Wykluczenie szkół policealnych oraz szkół prowadzonych przez MON oraz MSWiA.
RPD krytykuje wyłączenie z programu szkół policealnych oraz placówek prowadzonych przez MON i MSWiA, bez możliwości indywidualnej oceny sytuacji ucznia z orzeczeniem. Rzeczniczka rekomenduje rewizję tych ograniczeń i dopuszczenie wyjątków.
4) Duże obciążenia administracyjne dla szkół i rodziców uczniów.
RPD ocenia, że projekt rozporządzenia nakłada na rodziców i szkoły nadmierne obowiązki administracyjne. Zwrot kosztów wymaga m.in. imiennych faktur, paragonów i szczegółowych oświadczeń, co w praktyce zmusza rodziny do prefinansowania zakupu materiałów. Szczególnie dotyczy to pieczy zastępczej oraz placówek opiekuńczych, które często nie mają środków, by ponosić wydatki z wyprzedzeniem, zwłaszcza że koszty kumulują się latem, a zwrot następuje dopiero po kilku miesiącach.