Artykuł partnera

Rewolucja AI dotarła do polskich szkół szybciej, niż przewidywano. Podczas gdy świat zachwyca się możliwościami Chata GPT czy Copilota, polscy nauczyciele i dyrektorzy stają przed dylematem: jak korzystać z tych technologii bezpiecznie, legalnie i w zgodzie z podstawą programową?
Odpowiedź leży bliżej, niż myślimy. Zamiast adaptować narzędzia opracowane przez zagraniczne giganty, warto zwrócić się ku rodzimym rozwiązaniom, które zostały zaprojektowane z uwzględnieniem cech polskiego systemu oświaty. Doskonałym przykładem takiej innowacji jest EdTool.
Globalne modele językowe są potężne, ale często „nie rozumieją” realiów polskiej szkoły. Mogą mieć trudności z niuansami naszej literatury, historii czy specyficznym językiem wymagań egzaminacyjnych. Polskie narzędzia, takie jak EdTool, eliminują te bariery.
Główne atuty rodzimych rozwiązań to:
Zgodność z RODO: Dane uczniów i nauczycieli są przetwarzane zgodnie z europejskimi i polskimi normami prawnymi, co w przypadku narzędzi z serwerami w USA nie zawsze jest oczywiste.
Znajomość podstawy programowej: Algorytmy są trenowane lub kalibrowane tak, aby generowane materiały realizowały konkretne cele edukacyjne wymagane przez MEN.
EdTool demonstruje jak mądrze wdrażać AI w szkole. Nie ma na celu zastąpienia nauczyciela, lecz zdjęcie z jego barków żmudnej biurokracji i przygotowań, pozwalając skupić się na pracy z uczniem.
Błyskawiczne tworzenie materiałów: Potrzebujesz sprawdzianu z „Pana Tadeusza” dla klasy 8? A może quizu o układzie słonecznym dla klasy 4? EdTool wygeneruje je w kilka sekund, dostosowując poziom trudności.
Scenariusze lekcji: Narzędzie potrafi rozpisać kompletny plan lekcji, uwzględniając cele operacyjne, metody aktywizujące i niezbędne środki dydaktyczne.
Personalizacja: AI pomaga dostosować treści do uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi (SPE), modyfikując tekst tak, by był bardziej przystępny.
Ważne: Korzystając z EdTool, nauczyciel otrzymuje gotowy, edytowalny materiał w języku polskim, który nie brzmi jak „tłumaczenie maszynowe”, lecz jak profesjonalna pomoc dydaktyczna.
Wprowadzenie sztucznej inteligencji do szkół budzi obawy o plagiaty i rzetelność wiedzy. Polskie rozwiązania kładą duży nacisk na etykę. EdTool funkcjonuje jako wsparcie warsztatu pracy pedagoga – to nauczyciel zawsze weryfikuje i zatwierdza treści przed ich użyciem. Dzięki temu technologia pozostaje pod kontrolą człowieka, służąc jako potężny silnik napędowy kreatywności, a nie droga na skróty.
Inwestycja w narzędzia takie jak EdTool w ramach dofinansowań (jak np. Cyfrowy Uczeń) to decyzja strategiczna. Zyskujemy nie tylko dostęp do nowoczesnej technologii, ale przede wszystkim bezpieczeństwo prawne i pewność, że AI będzie wspierać realizację polskich celów edukacyjnych. Nie musimy szukać innowacji za oceanem – mamy je na wyciągnięcie ręki, skrojone na miarę potrzeb polskiej szkoły.
Artykuł sponsorowany