Uczeń siedzi w ławce, patrzy na zeszyt i… nie zaczyna pracy. Zamiast tego wierci się, opiera o stół, szuka ruchu. W praktyce szkolnej takie zachowania często interpretuje się jako brak motywacji, tymczasem ich źródło może leżeć w tym, jak funkcjonują układy sensoryczne. Układ nerwowy, aby umożliwić uczenie się, musi najpierw otrzymać podstawowe informacje o ciele – jego pozycji, napięciu i relacji z siłą przyciągania ziemskiego. To właśnie układ przedsionkowy, proprioceptywny i układ dotykowy poprzez swoje receptory dostarczają impulsów niezbędnych do utrzymania równowagi i organizacji działania. Gdy dochodzi do zaburzeń przetwarzania sensorycznego, organizm nie tylko traci stabilność posturalną, ale również regulację na poziomie emocjonalnym – dziecko zaczyna szukać bodźców, aby się stymulować, zmienia pozycję, próbuje regulować ciało. Wówczas trudności w koncentracji nie są przyczyną problemów w nauce, lecz ich konsekwencją. Zrozumienie, jak te rozwijające się i dojrzewające systemy zmysłowe wpływają na uczenie się, pozwala spojrzeć na zachowanie ucznia jako na informację o gotowości jego układu nerwowego do działania.
Z artykułu dowiesz się m.in.:
© ePedagogika.pl - Portal dla pedagogów i wychowawców z pasją.