
Czy nauczyciel może przeszukać plecak ucznia, jego kieszenie albo szafkę? To pytanie wraca przy każdym wyjeździe i wycieczce szkolnej, ale także przy podejrzeniu kradzieży lub posiadania niedozwolonych substancji. Dla uczniów wycieczka to zasłużony odpoczynek, dla nauczycieli – stres związany z odpowiedzialnością za zdrowie i bezpieczeństwo. Chcąc minimalizować ryzyko związane z szalonymi pomysłami młodych ludzi, wychowawcy wprowadzają zakazy posiadania określonych rzeczy, zapowiadają przeszukania i rewizje i proszą rodziców o pisemne zgody na takie działania. Czy słusznie? Żadne przepisy nie dają nauczycielom prawa do samodzielnego przeszukiwania ucznia lub należących do niego rzeczy. Sprawdź, jak postąpić w sytuacji podejrzenia, że uczeń posiada niedozwolone przedmioty lub substancje.
Z artykułu dowiesz się: